Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

NIEBIESKO - ZIELONE CZYLI WIOSNA TRWA:)

Kiedyś widziałam połączenie właśnie takich dwóch kolorów: jaskrawego zielonego i niebieskiego. Zapadło mi to w pamięć i dlatego postanowiłam zrealizować swoją wizję. Pierwszy etap malowania wyglądał następująco:

Wykorzystałam następujące lakiery: neonowy zielony AB Lines nr 61, niebieski Wibo Summer nr 10, niebieski z brokatem UP Girls nr 125 i ciemny niebieski Bell Glam Wear nr 411. Wszystkie lakiery dobrze się rozprowadzają i schną szybko. Do tego dołożyłam kwiatki malowane za pomocą sondy i lakieru oraz brokatu "wydobytego" z buteleczki z lakierem brokatowym:)
A efekt możecie pooglądać poniżej:




I jeszcze lakiery: 

Zapraszam jeszcze raz do posta "Wygrana w konkursie". Wkleiłam tam trzy zdjęcia ze zdobieniem po ośmiu dniach od pomalowania lakierami Sally Hansen Miracle Gel:). Same zobaczcie jak to wygląda:) 





niedziela, 3 maja 2015

Majowa impreza

Hejka!!!
Od dawien dawna jak maluję paznokcie tak się nie namęczyłam jak wczoraj:(( Po wizycie siostry postanowiłam i ja sobie coś zmalować, bo wybierałam się na rodzinną imprezkę (chrzciny:)) Wierzcie mi, o ile mojej siostrze zmalowałam wzorki bez problemu, to chyba moje blaszki i stempelek tym razem się na mnie uwzięły. No ale przecież musiałam coś wymyślić skoro wzorki nie wychodziły to poszłam na "łatwiznę" i poprzyklejałam naklejki i cekiny z karuzeli AVON, o której Wam już pisałam. Ale... okazało się, że również przyklejanie naklejek i ozdób okazało  się tym razem wyzwaniem. Już bez wdawania się w szczegóły co do moich bolączek malowniczych, podstawą mojego zdobienia były dwa lakiery: ASTOR QUICK'N GO NR 378 oraz BEBEABUTY bez numeru o lekko pudrowo, różowym zabarwieniu, kupiony w Biedronce za ok 5 zł. O ile do pierwszego lakieru nie mam zarzutu, bo jak Wam wspomniałam w którymś z postów, że bardzo dobrze kryje dzięki szerokiemu pędzelkowi i dwie warstwy dają zadowalający efekt. Poza tym szybko schnie. To ten drugi, ma cienki pędzelek, który nierównomiernie rozkłada lakier i musiałam się natrudzić, żeby również dwie warstwy starczyły aby pokryć płytkę paznokcia(a i tak widać gdzieniegdzie niedociągnięcia- choć może na zdjęciach tego nie dojrzycie). Ten wymagał dłuższego czasu do wyschnięcia. I jeszcze taka uwaga, zalałam sobie nim skórki wokół paznokcia, które nie chciały się za bardzo zmyć, dlatego na zdjęciach możecie zobaczyć pewne białe ślady wokół pazurków. Naklejki, które użyłam pochodzą ze sklepu chińskiego i kosztowały "aż" jedną całą złotówkę:)





















A to kolorek sukienki, którą miałam i do której tworzyłam zdobienie:)



Skoro majówka to musiało być wiosennie na tle kwiatuszków, a że pogoda na imprezie dopisała to zdjęcia plenerowe, jednak może nieco niewyraźnie, bo robione telefonem:)
A na koniec użyte lakiery i naklejki:)Miłej niedzieli

niedziela, 5 kwietnia 2015

Stempelkowo - kolorowo:)

Miałam ostatnio okazję odwiedzić drogerię i oczywiście oprócz zaplanowanych zakupów dokonać tych wymykających się spod kontroli:) Czyli podobnie jak moja siostra zakupiłam kolejne lakiery. Spodobał mi się neonowy jasnozielony Smart Girls nr 161. Myślałam jednak, że będzie bardziej rzucał się w oczy. I niestety do dokładnego pokrycia paznokcia potrzebne są trzy jego warstwy. Plusem jednak jest to, że dobrze trzyma się płytki, nie wyciera się i nie odpryskuje. Drugi zakupiony lakier Ingrid Estetic nr  513 wydawał mi się szary. Jednak w świetle dziennym na paznokciu ma zupełnie inny odcień, jakby ciemny niebieski. Dobrze się rozprowadza i ładnie komponuje np. z żółtym czy pomarańczem. Takich zresztą odcieni użyłam do dzisiejszego zdobienia. Trzy paznokcie pokryłam właśnie szarym a dwa pozostałe kolorowymi lakierami: jaskrawym zielonym neonkiem i pomarańczem, zielonym i żółtym. Dodatkowo odbiłam jeszcze kwiatki z płytki do których dołożyłam nieco kropeczek dla wzmocnienia efektu. I wyszło coś takiego;




A teraz to samo zdobienie tylko w świetle dziennym:


I jeszcze zestaw lakierów:

WESOŁYCH ŚWIĄT i MOKREGO DYNGUSA!!!:)






wtorek, 31 marca 2015

Nowa miłość od Rimmela:)

Witajcie!!
Coś ta wiosna nie chce do nas w pełni przyjść, raz zimno raz ciepło, dlatego na moich pazurkach też bywa różnie. Czasem baaardzo kolorowo i neonowo, a czasem w stonowanych kolorkach. I tak będzie i dzisiaj:)Choć akcent wiosenny też będzie,same zobaczycie.Nie jestem zwolenniczką bardzo drogich lakierów do paznokci, choć wiem, że jakościowo pewnie nie dorównują tym tańszym. Często szukam różnych promocji i wyprzedaży, i tak właśnie nabyłam również mojego nowego ulubieńca od RIMMELA.To lakier z serii 60 SECONDS BY RITA ORA. Kupiłam sobie dwa kolorki: piękny głęboki fiolet i cudowną miętkę(Kosztowały jedynie 5,49 za sztukę:)) Jeśli chodzi o krycie, to fioletu starcza spokojnie jedna grubsza warstwa, natomiast mięta koniecznie dwie, bo po jednej widać niedociągnięcia. Razem tworzą nieziemski duet. Powiem Wam, że osobiście jestem bardzo zadowolona z tego zdobienia, bo wygląda...tak jakoś elegancko. No a ja w końcu jak każda kobieta lubię elegancję:) no czasem z odrobiną ekstrawagancji ale.....Zapraszam Was już do oglądania:)




 Acha, efekt wiosenny w postaci kwiatuszków na jednym palcu to dzięki MY SECRET NAIL ART- również jest cudowny. A poniżej wszystkie użyte lakierki:)

czwartek, 26 marca 2015

Dwa kolory:)

Cześć:)
Ostatnio w drogerii Natura dopatrzyłam się promocji na artykuły marki BELL- jeden produkt w regularnej cenie plus drugi za grosz:)))No i jak myślicie co mogłam kupić??Oczywiście, że lakiery:) Ja naprawdę nie mogę się oprzeć i mimo tego, że mój zbiór jest jak dla mnie duży to... takie dwa tyci tyci lakierki przecież znajdą miejsce u mnie w szafie:)
W moje ręce wpadły dwa piękne odcienie: jeden niebieski o numerze 411 (moja siostra pisała już o nim również post)  i nr 403, który mnie przypomina trochę kolor łososiowy. Zresztą na zdjęciach wygląda inaczej, w słońcu inaczej no a jak to często bywa w buteleczce też ma inny odcień. Użyłam tylko dwóch kolorów do dzisiejszego zdobienia, poza tym dodałam malutkie kwiatuszki, które udało mi się jakoś wtopić w lakier:), a na dwóch palcach nałożyłam dwa kolory brokatu (moja córcia się go domagała, więc jak tu nie posłuchać "ekspertki":))Całość przedstawia się następująco:






Acha: czy Wam też tak trudno zrobić zdjęcie brokatu???Ja męczyłam się okrutnie, żeby wyszły mi wyraźne zdjęcia i żeby chociaż troszkę ukazać właściwości brokatu.

czwartek, 26 lutego 2015

Klasyka w kwiatowym wydaniu:)

Dzień dobry wszystkim!!!
Od dłuższego czasu przeglądam dużo blogów paznokciowych i patrzę na te piękne zdobienia i podziwiam:) Moją uwagę przyciągają ostatnio mani typu ONE STROKE:) Cóż, moje umiejętności malarskie chyba nie są w stanie pokonać jak narazie tego trudu, bo to co dziewczyny wyczyniają na paznokciach, to dla mnie to jest istna sztuka, a branie udziału w projektach i poddawanie się ocenom innym to ....dla mnie jeszcze nie ten moment. Ale...ponieważ trochę zazdroszczę i chciałabym się tego nauczyć to czasem próbuję. Nie mam jeszcze farbek do malowania( właśnie może polecacie jakieś sprawdzone?), w moim wyposażeniu są narazie pędzelki i zwykłe lakiery. Wczoraj miałam trochę czasu późnym wieczorem i cosik zmalowałam, czym chciałabym się teraz z Wami podzielić:) Zapraszam. Piszcie szczerze, czy te moje malunki przypominają nieco kwiatki???
 
Ale Najpierw była baza składająca się z trzech kolorów
No a na to zdobienie:

I na koniec wszystkie użyte lakiery:)

Miłego oglądania:)
Marzena

niedziela, 22 lutego 2015

Oprócz błękitnego nieba...

Mój nowy zakup to lakier Bell Glam Wear nr 411 i Kredowy Matt White nr 242 firmy My Secret:


Te właśnie kolory były bazą do manicure - trzy paznokcie niebieskie i dwa białe. Ponieważ niebieski podobał mi się sam w sobie więc postanowiłam pozostawić go bez zdobień, I powstało takie oto połączenie:


Do białego kolorku postanowiłam dodać wzorki - kwiatki z blaszki oraz drobne czerwone kropeczki a na to nawierzchniowy lakier firmy My Secret Blue Mist nr 236). Efekt końcowy okazał się następujący:




Na koniec jeszcze lakiery użyte do zdobień i utrwalenia oraz wysuszenia lakierów(Sally Hansen Insta Dri):