Dziś przychodzę do Was z recenzją płytki do stempli, którą otrzymałam w ramach współpracy z BORN PRETTY STORE. Ci którzy śledzą mnie na FB mogli zauważyć,że ostatnio pokazywałam paczki, które dostałam. Jedna paczka z BPS niestety zaginęła gdzieś w czasoprzestrzeni. Czekałam na nią od października. A tu nic. Pod koniec grudnia napisałam do Tiny z bps, o wyjaśnienie, ta natomiast zaproponowała, żebym wybrała inne produkty do recenzji. No i ta paczka doszła o dziwo, w ciągu zdaje się dwóch tygodni!!!!Nie mogę tego pojąć, jedne paczki giną a inne dochodzą w ekspresowym tempie. No ale do rzeczy, jednym z produktów, które wybrałam do recenzji jest płytka do stempli o nr BP-83,a wygląda tak:
Jak widzicie, na płytce znajdują się wzory kwiatowe, które bardzo lubię, bo świetnie można je wykorzystać. Płytka jest dobrze wygrawerowana, nie ma problemu z odbijaniem wzorków. Możecie ją dostać TUTAJ a kupicie ją za jedyne 1,99$
Do zdobienia użyłam dwóch świetnych lakierów, ESSIE o pięknym delikatnym odcieniu różu oraz pachnącym fioletowym REVLONIE:) Essie potrzebował dwóch warstw do pełnego krycia. Natomiast co do revlonu, szkoda, że na zdjęciach nie widać pięknych drobinek, który ma w sobie ten lakier. Tutaj wygląda bardziej na czarny, ale wierzcie mi, że w słońcu błyszczy się niesamowicie:)
Robiąc zakupy na stronie BORN PRETTY STORE pamiętajcie o moim kodzie rabatowym, na wszystkie nieprzecenione produkty:)
