Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stempel born pretty store. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stempel born pretty store. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

RECENZJA STEMPLA OD BORN PRETTY STORE

WITAJCIE!!!

Właśnie wróciłam z urlopu nad morzem i powiem Wam, że był to jeden z gorszych urlopów. Pogoda do.....kitu, a dodatkowo syn nabawił się zapalenia płuc:(((Ech...chyba w przyszłym roku wybierzemy się do ciepłych krajów:) 
Mało mnie tu ale udało mi się zrobić zdjęcia nowego nabytku wakacyjnego. Odwiedziłam Ustkę, gdzie na promenadzie jest stoisko z kosmetykami PIERRE RENE po cenach tak ekstremalnie niskich, że grzech nie kupić. Oprócz cieni do powiek i podkładu kupiłam sobie lakier do paznokci za 2 zł MIYO, który jest cudowny. Fakt, że wymaga lakieru bazowego, bo nałożony sam na goły paznokieć nie daje takiego efektu. Ja położyłam go na czarną bazę.Uzyskałam taki oto efekt:

Mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. 
Na zdjęciu widzicie stemple koronkowe, które uzyskałam dzięki nowej wygranej płytce od 
BORN PRETTY STORE. Konkurs był organizowany na instagramie i nadal nie mogę uwierzyć, że spośród setki osób byłam jedną z wygranych. A płytka jest świetna.

Pierwszy ale nie ostatni raz po nią sięgam. Jak widzicie ma koronkowe i kwiatowe wzory, które są uniwersalne. Do zrobienia wzorków użyłam nowego stempla, który otrzymałam w ramach współpracy ze wspomnianą już wcześniej BORN PRETTY STORE. 


Stemel jest fajny, bo duży. Nie miałam problemów z odbijaniem wzorków, bo łatwo się odwzorowywały. Guma jest bardzo miękka i elastyczna. Jak dla mnie minusem jest to, że wszystko się do tej gumy przykleja, tzn każdy mały włosek czy paproszek. No i później można te paprochy przenieść niefortunnie na paznokieć. Ze stemplem dostajecie plastikową zdrapkę do płytek. Stempel możecie kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje 7,99$




A teraz zapraszam na pozostałe zdjęcia






Dziękuję, że nadal jesteście i zostawiacie ślad po sobie. Mam nadzieję, że to zdobienie również przypadnie Wam do gustu. I pamiętajcie o moim kodzie rabatowym w sklepie BORN PRETTY STORE

środa, 16 marca 2016

NEONOWO Z SOPHIN GELLAC NR 650

Witajcie!!!!

Za oknami coraz więcej słońca, dlatego postanowiłam pokazać Wam piękny neonowy lakier, który dostałam od firmy SOPHIN POLSKA I COSMO ART w ramach współpracy:)
Jest to:
SOPHIN GELLAC 650


Jest to lakier żelowy, który nie wymaga utwardzania w lampie. Co musimy zrobić, żeby go użyć?Najpierw oczyścić paznokieć, następnie nałożyć lakier bazowy, czyli wybrany kolor gellaca. Czekamy aż wyschnie pierwsza warstwa.Następnie po wyschnięciu nakładamy drugą i na końcu lakier nawierzchniowy TOP GELLAC. Muszę dodać, że ten neonek wymagał nałożenia białego lakieru jako bazy, by uwydatnić ten neonowy odcień, bo niestety nałożony solo nie daje takiego efektu. I tu trochę miałam kłopot, bo niby poczekałam jak wyschną poszczególne warstwy, ale lakiery mi zbąblowały i niezbyt estetycznie to wyglądało. Ale wzięłam się na sposób i po prostu przy drugiej ręce poczekałam dłużej przy każdej warstwie, no i pomogło.  Kolor jest bardzo energetyczny, nastraja optymistycznie i naprawdę rzuca się w oczy:))
Do zdobienia na dwóch palcach wykorzystałam gradient z trzech kolorów, czarnego, szarego i bohatera dzisiejszego postu czyli neonka:). Na gradient nałożyłam wzorek z płytki BORN PRETTY STORE BPL- 001


A teraz zapraszam Was na resztę zdjęć








Dziękuje SOPHIN POLSKA I COSMO ART za ten piękny lakier i możliwość testowania go dla Was
A przy okazji pamiętajcie, że możecie wykorzystać mój kod promocyjny na stronie born pretty store




czwartek, 25 lutego 2016

SOPHIN 202 I NOWY STEMPEL OD BPS

WITAJCIE!!!!

Dziś dwie recenzje w jednym poście. Pierwsza to kolejny lakier firny SOPHIN. Tym razem to piękny holograficzny
SOPHIN NR 202

Cudowny lakier o dosyć rzadkiej konsystencji, która ułatwia nakładanie go na paznokcie.Dodatkowo nie rozlewa się na skórki. Ma w sobie piękne świecące drobinki, które w słońcu lub w świetle lampy cudownie się mienią. Jak każdy lakier firmy SOPHIN zamknięty jest w dużej masywnej buteleczce, która jest bardzo elegancka. Łatwa w trzymaniu. Nie mam mu nic do zarzucenia oprócz tego, że trudno go uchwycić dobrze na zdjęciach, bo na żywo jest piękny:))))Ale cóż taki urok lakierów holograficznych:)Acha, lakier nie potrzebuje żadnego topu, bo bez tego ma świetny błysk.







Na lakierze widzicie stemple (wzór pochodzi z płytki z BPS L-020), które wykonałam za pomocą nowego przezroczystego stempla, który otrzymałam od BORNT PRETTY STORE w ramach współpracy.


Stempel ten jest ostatnio bardzo modny i teraz już wiem dlaczego. Sprawdza się idealnie w tym, żeby postawić wzorek dokładnie tam, gdzie chcemy. W tradycyjnym stemplu możemy sobie "strzelać" z równym ułożeniem wzorku, a tu dzięki przezroczystej gumie z jednej strony stempla i dziurki z drugiej, możemy to osiągnąć. Przezroczystej gumy nie czyścimy zmywaczem. Można użyć zwykłej taśmy klejącej. Ja natomiast używam wałka do czyszczenia odzieży:) Czyści idealnie. Możecie go kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje 2,99$. Muszę jednak przyznać, że na początku miałam nieco problemy z przeniesieniem wzoru na paznokieć. O ile z płytki na stempel wzór przenosił się idealnie to już na paznokieć nie. Ale to kwestia odpowiedniego dociśnięcia do płytki paznokcia.




Dziękuję firmie SOPHIN I COSMO ART,za możliwość testowania lakierów.

Pamiętajcie również o moim kodzie rabatowym na nieprzecenione produkty ze strony BORN PRETTY STORE


niedziela, 26 lipca 2015

NAIL ART STAMPER OD BORN PRETTY STORE- RECENZJA

Cześć!!!

Ten tydzień obfituje w posty, bo w końcu są wakacje, ja mam wolne, więc i zdobień jest więcej:))Tym razem zapraszam na recenzję stempla do wzorków, który otrzymałam oczywiście od BORN PRETTY STORE






Jak widzicie na powyższym zdjęciu wybrałam sobie mały stempel z zielona gumką i zdrapką, zakończoną niestety metalową końcówką:( Dlaczego niestety? Bo bałam się, że porysuje mi płytki. Oczywiście do zdobienia, które wykonałam do testów użyłam tej zdrapki, ale powiem Wam, że raczej nie będę z niej korzystać, bo ciężko się nią posługuje i mimo tego, że jeszcze mi płytki nie zarysowała, to wolę nie ryzykować. A teraz o samym stemplu. Możecie go zakupić w sklepie BORN PRETTY STORE,  w dziale NAIL ART a dokładnie TUTAJ. Kosztuje obecnie 3,99$ . Czy jestem z niego zadowolona??? Nie do końca, ponieważ gumka w stemplu jest dosyć twarda i nie mogłam sobie poradzić z odbijaniem wzorków. Wiecie, może jestem początkującą stemplomaniaczką, ale wydaje mi się, że potrafię odbić dobrze wzorek, a tutaj miałam problemy. Zobaczcie poniżej jak różnie odbijały się wzorki:

Jak widzicie, raz było dobrze, raz niestety gorzej. Nie wiem, może to moja wina i coś robię nie tak z tym stemplem. Jak macie jakieś pomysły to dajcie znać. Dodam, że do stempli użyłam lakieru BORN PRETTY STAMPING POLISH, płytka też była oryginalna od BPS. Na pewno spróbuję jeszcze raz zabrać się do pracy z tym stemplem, ale jak na razie mam mieszane uczucia. A poniżej zdjęcia samego zdobienia







Pamiętajcie o moim kodzie rabatowym HUSQ10 na zakupy w sklepie BORN PRETTY STORE na produkty w regularnej cenie:)


Miłej niedzieli:)))