Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rimmel by rita ora fioletowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rimmel by rita ora fioletowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 maja 2015

FLOWER POWER- RECENZJA NAKLEJEK WODNYCH OD BORN PRETTY STORE

WITAM!!!

Nowy post miał się ukazać dopiero jutro,ale niestety jutro od rana praktycznie do późnych godzin wieczornych pochłonie mnie praca, więc wstawiam go dziś:)
Mam dla Was tym razem kwiecisty post, bo wykorzystałam do swojego zdobienia piękne naklejki, które otrzymałam w ramach współpracy od BORN PRETTY STORE. Szczerze powiem, że jak tylko zobaczyłam te naklejki na ich stronie to stwierdziłam, że muszę je mieć. A wyglądają następująco:



Naklejki są w odcieniach różu i koloru chabrowego, choć na zdjęciach samych naklejek i paznokci zobaczycie, że bardziej wpadają w fiolet albo jeszcze niebieski. Naklejek jest 10, więc wychodzi na to, że po jednej na każdy palec. Ale myślę, że niekoniecznie trzeba użyć ich wszystkich w jednym zdobieniu. Ja użyłam sześć sztuk,po trzy na każdą dłoń. No i stwierdziłam, że połączę kolorystykę i zrobię miks, żebyście mogły w jednym poście zobaczyć jak ślicznie wyglądają:)

Naklejki możecie dostać tutaj: NAIL ART za jedyne 1,99$

Pierwszy raz używałam naklejek wodnych całopaznokciowych i przyznam się Wam, że miałam z nimi trochę problemu:) Niby prosta aplikacja, jak przy każdych tego typu naklejkach, czyli odcinamy wybraną naklejkę, zdejmujemy folię ochronną, wkładamy naklejkę na chwilę do wody, wyciągamy i przyklejamy na paznokieć. Tylko, że mi trudno było ułożyć tą naklejkę dokładnie tak jak chciałam i przez to w dwóch czy trzech miejscach trochę nierówno mi się rozłożyła. Na zdjęciach na szczęście tego nie widać, ale wiecie jak to jest, ja widzę i mi troszkę przeszkadza:)Zobaczcie i oceńcie jak wypadło:)








Do zdobienia użyłam lakierów, które znajdują się na zdjęciu poniżej:

Acha i pamiętajcie o moim kodzie rabatowym HUSQ10, na wszystkie nieprzecenione produkty. Im więcej razy będzie wykorzystany tym szybciej zorganizuję jakaś niespodziankę razem z




poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Ale wkoło jest wesoło......:)

Witajcie!!!
Przyznam się Wam, znów poszłam do Natury i kupiłam lakiery:((( no ale jak jest 40 % mniej na każdy z nich to jak sobie czegoś nie upolować. Ech.... a jak jeszcze córeczka zaczęła mi wybierać brokatowe, to doszły kolejne. No cóż, pójdę się wyspowiadać:))) Dzisiejszy post to będzie trochę taki miks zakupowy i zdobieniowy. Dziś użyłam płytki do stempli, cekinów i lakieru brokatowego. Do stempli wykorzystałam lakiery z nowej serii ESSENCE GEL, jak dla mnie są super. Bardzo dobrze kryją paznokcie i co najważniejsze nadają się do stempelków:)Po raz pierwszy użyłam bazy pod lakier również z serii ESSENCE GEL, na wszystko top także z essence- zobaczymy ile będą się trzymały pazurki:) A teraz parę słów o lakierze brokatowym z serii SENSIQUE NAIL ART NR 199 CONFETTI- to bomba brokatowa, zakochałam się. Drobinki tak się pięknie mienią, że cały czas patrzyłabym na swoje pazury. Co prawda nie wiem jak wygląda solo, bo ja położyłam jako podkład fioletowy lakierek, ale myślę,że samodzielnie też będzie miał swój urok. A teraz czas pooglądać :)























 Świetna karuzela z ozdobami z AVONu za jedyne 10 zł ( polecam, bo bardzo ładnie wyglądają i nawet nieźle utrzymują się na pazurkach)


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Bajkowa kraina

Dawno,dawno temu...jak ja uwielbiam bajki, dlatego dzisiejszy post jest taki właśnie bajkowy:) Nie planowałam takiej fioletowej kolorystyki, miało być coś zupełnie innego,a wyszło ...No właśnie, brokat , fiolet, wrzos i piękne naklejki od Blueberry Store. Przygoda z naklejkami tym razem skończyła się bardzo dobrze, bo jak poprzednio próbowałam to sobie popsułam parę sztuk,a okazuje się, że to taka prosta sprawa. Na chwilę wrzucamy naklejkę do letniej wody (po uprzednim zdjęciu folii ochronnej z naklejki), bierzemy sobie jakieś narzędzie do wyjęcia naklejki (mnie posłużył pędzelek do zdobień)i umieszczamy w wybranym miejscu na paznokciu i pokrywamy top coatem:)i wszystko. Praktyka czyni mistrza:)))Wróżka z naklejki zaprasza Was do bajkowej krainy brokatu:) Myślę, że całość prezentuje się całkiem nieźle;) 





wtorek, 31 marca 2015

Nowa miłość od Rimmela:)

Witajcie!!
Coś ta wiosna nie chce do nas w pełni przyjść, raz zimno raz ciepło, dlatego na moich pazurkach też bywa różnie. Czasem baaardzo kolorowo i neonowo, a czasem w stonowanych kolorkach. I tak będzie i dzisiaj:)Choć akcent wiosenny też będzie,same zobaczycie.Nie jestem zwolenniczką bardzo drogich lakierów do paznokci, choć wiem, że jakościowo pewnie nie dorównują tym tańszym. Często szukam różnych promocji i wyprzedaży, i tak właśnie nabyłam również mojego nowego ulubieńca od RIMMELA.To lakier z serii 60 SECONDS BY RITA ORA. Kupiłam sobie dwa kolorki: piękny głęboki fiolet i cudowną miętkę(Kosztowały jedynie 5,49 za sztukę:)) Jeśli chodzi o krycie, to fioletu starcza spokojnie jedna grubsza warstwa, natomiast mięta koniecznie dwie, bo po jednej widać niedociągnięcia. Razem tworzą nieziemski duet. Powiem Wam, że osobiście jestem bardzo zadowolona z tego zdobienia, bo wygląda...tak jakoś elegancko. No a ja w końcu jak każda kobieta lubię elegancję:) no czasem z odrobiną ekstrawagancji ale.....Zapraszam Was już do oglądania:)




 Acha, efekt wiosenny w postaci kwiatuszków na jednym palcu to dzięki MY SECRET NAIL ART- również jest cudowny. A poniżej wszystkie użyte lakierki:)