HEJ!!
W poszukiwaniu kolejnej inspiracji do zdobienia, w internecie znalazłam parę fajnych zdjęć. Jedno posłużyło mi do mani, które chce Wam za chwilę przedstawić:) Trochę skojarzyło mi się z hipisami, trochę z abstrakcyjnym malarstwem, ale interpretację pozostawiam Wam (każdy i tak zobaczy co innego, a mnie zawsze jakoś demotywowało jak musiałam oceniać czyjś obraz w galerii i odpowiadać na pytanie pań ze szkoły : "co autor miał na myśli?..." . No bo jak tu ocenić np. takiego Salvadora Dali, który nie powiem w czym szukał swoich inspiracji:)))) Ale,ale ..przejdźmy do meritum- zdobienie wykonałam na czarnym lakierze od WIBO. Kropeczki robiłam za pomocą pędzelka z okrągłą końcówką i zapałek. Nastawiałam się tych kropeczek aż dostałam oczopląsu:) Na dwóch paznokciach postawiłam na samym początku tylko dwie małe kropeczki kolorowe,ale później uznałam, że było mi za mało i dołożyłam top od SENSIQUE, o którym Wam ostatnio pisałam BLUE HOLO MIST. Myślę, że całość stworzyła ciekawy efekt. Zapraszam i miłego oglądania...






