Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płytki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płytki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 października 2015

ORGANIZER NA PŁYTKI OD LADY QUEEN

Cześć!!!

Pokazywałam Wam w poprzednim poście jaką cudowną paczkę otrzymałam od
LADY QUEEN:))) 
A dziś chciałabym Wam pokazać więcej zdjęć organizera na płytki, który wygląda tak:


Jego wymiary to 8 x 8,5 cm. Mieści w sobie 24 płytki. Karty w organizerze są dwustronne . Obecnie możecie go kupić za 5,15$ i dostaniecie go TUTAJ. Występuje w sześciu przyjemnych kolorach, więc każdy znajdzie coś dla siebie:) Ja wybrałam niebieski, bo uwielbiam ten kolor. Uważam, że jest to przydatna rzecz do przechowywania płytek, łatwiej znaleźć konkretny wzór, który nas interesuje, no a poza tym chroni nasze płytki od zagubienia się w czeluściach naszych skarbów paznokciowych:)



Ma praktyczne zapięcie, dzięki któremu płytki są na swoim miejscu





Też macie swoje organizery???Ja mam nadzieję, że to pierwszy, ale nie ostatni taki gadżet w moich zbiorach. Ps, pamiętajcie o moim kodzie rabatowym na rzeczy nieprzecenione ze sklepu 






niedziela, 8 lutego 2015

Nowe zakupy:))

Kochani!!!
Musiałyśmy dokonać z siostrą zmian w naszym blogu, a mianowicie zmienił się adres bloga. Ze względu na wygodę, jaką daje google i możliwości co do prowadzenia bloga musiałyśmy przerzucić zawartość całego starego bloga właśnie tutaj. Niestety nie udało się przenieść komentarzy, które zostały tam umieszczone, więc zapraszam Was serdecznie do umieszczania swoich przemyśleń na nowym blogu do postów, które się Wam spodobają:) A także do zostania naszym stałym obserwatorem:)
A teraz moje nowe zdobienie. Ostatnio w drogerii Natura pojawiły się nowe lakiery kolorowe, a także top coaty. Nie omieszkałam udać się na nowe zakupy:) Wiecie jak to jest, prawdziwym lakieromaniaczkom nigdy nie jest za dużo lakierów w domu:)))
Kupiłam cudowny lakier nawierzchniowy, który ma w sobie piękne kwiatuszki i brokat z firmy MY SECRET oraz z tej samej firmy lakier o nazwie blue, który daje matową powłokę (i szczerze mówiąc jest świetny). A zapomniałabym, na jednym palcu zrobiłam sobie stempelek i pomalowałam wybrane jego fragmenty. A oto co zmalowałam...






Oczywiście całość pokryłam szybkoschnącym lakierem nawierzchniowym Sally Hansen Insta Dry:)