Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cosmetics zone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cosmetics zone. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 marca 2017

BIŻUTERIA I CZERWIEŃ TO COŚ CO LUBIĄ KOBIETY

Dzień Dobry!!!

Dziś przychodzę do Was z dwiema recenzjami i dużą ilością zdjęć:)) Pierwsza to biżuteria, którą otrzymałam w ramach współpracy od ENJOYOURS.  W zestawie znajdziecie cały komplet czyli naszyjnik, kolczyki i bransoletkę. Wybrałam sobie motyw słoni w kolorze srebrnym z czerwonym kamyczkiem. Powiem Wam, że jestem z tej biżuterii baaardzo zadowolona. Towarzyszyła mi do karnawałowej stylizacji i świetnie się zgrała z granatową sukienką. Kolczyki i bransoletka sprawdzają się na co dzień. Ja mam to szczęście, że sztuczna biżuteria mnie nie uczula i nic mi się nie dzieje z uszami od tych zawieszek. Mogę się doczepić jedynie do łańcuszka od naszyjnika, ponieważ jak dla mnie jest trochę tandetny, ale... zawsze można zdjąć zawieszkę i nałożyć jakiś inny łańcuszek. Całość jednak wygląda bardzo elegancko, a te drobne szczegóły zawarte w każdym z przedmiotów naprawdę robią pozytywne wrażenie. Zestaw możecie kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje zaledwie 2,99$ i zdecydowanie go polecam:)) A teraz zapraszam na resztę zdjęć









A teraz druga recenzja- lakier hybrydowy firmy COSMETICS ZONE. Lakier ma numer 086 SHINY RED i wierzcie mi, że drobinki które w sobie ma są tak piękne, że nie mogę się napatrzeć. Światło dziennie i słońce dodatkowo wzmacnia efekt shimmera:))Po prostu cudo. Lakier potrzebuje dwóch cienkich warstw do pełnego krycia. Pędzelek jest średniej grubości i ułatwia równomierne malowanie. Utwardza się w lampie LED 30 SEKUND. Dodam, że jak dla mnie ogromnym plusem lakierów tej firmy jest łatwość ich usuwania. Oczywiście trzeba nałożyć aceton na wacik i owinąć sreberkiem ale to trwa niecałe 10 minut i wystarczy delikatnie podważyć drewnianym patyczkiem. No i jeszcze trwałość, u mnie dwa tygodnie bez odprysków.




 

No i na koniec jeszcze jedna stylizacja. Choć lakier piękny jest sam w sobie, to postanowiłam spróbować stworzyć coś ciekawego dodająć folklorystyczne naklejki wodne od IMPERIUM NAILS (tu motyw łowicki) i jeszcze jeden lakier hybrydowy w kolorze pięknego brązu, również z drobinkami od firmy COSMETICS ZONE. Ten brązik ma numer 044. I myślę, że trafi do jeszcze innych zdobień bo również jest piękny i wart osobnego posta:)





Uffff...dorwaliście do końca???:))Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam i spodobały się Wam moje stylizacje:) Buziaki

Acha i pamiętajcie o moim kodzie rabatowym w sklepie ENJOYOURS, dzięki niemu możecie kupić taniej różne interesujące Was rzeczy

niedziela, 8 stycznia 2017

COSMETICS ZONE ZNÓW W AKCJI

Dzień Dobry

To mój pierwszy post w nowym roku:))Witam Was więc bardzo gorąco w tą mroźną zimę:)) Dziś zobaczycie trzy nowe lakiery hybrydowe COSMETICS ZONE, które otrzymałam w ramach współpracy oraz...moje pazurki w nowej odsłonie:)Dlaczego? Zima niezbyt dobrze wpływa na kondycję moich paznokci, dodatkowo używanie hybryd a raczej nieumiejętne ich pierwsze ściąganie osłabiły moją płytkę. Teraz już wiem co i jak, jeśli chodzi o nakładanie i zdejmowanie hybryd, ale...człowiek uczy się na błędach, czego efektem są zaokrąglone paznokcie. Dziwnie się z nimi czuje i na pewno z własnej woli nie wybiorę na stałe takiego kształtu ale teraz to konieczność.
Wracając do zdobienia- uwielbiam róż i wszystko co się świeci, dlatego użyłam lakieru o nr 10 AMARANT, 085 SILVER PLATINA oraz 3 BLUE SKY

Amarant jest pięknym różem, który potrzebuje dwóch warstw do pełnego krycia, podobnie jak srebrny SILVER PLATINA. Natomiast BLUE SKY to bardzo delikatny niebieski pastelowy, powiedziałabym nawet, że wchodzi w taką szarość, w zależności od kąta padania światła. Całość kolorystyczną dopełniłam stemplem z płytki BORN PRETTY STORE oraz cyrkoniami.

To już moje trzecie zdobienie przy użyciu lakierów COSMETICS ZONE i powiem Wam, że jestem z nich bardzo zadowolona. Po pierwsze za trwałość ( u mnie dwa tygodnie) , po drugie za ściąganie- tutaj 6 . Wystarczy ok 10 minut w kompresie z acetonem i lakier schodzi płatami, wystarczy delikatnie użyć drewnianego patyczka do ściągniecia resztek. No i po trzecie kolorystyka, firma ma tak duży wybór kolorów, że każda lakieromaniaczka znajdzie coś dla siebie. Zerknijcie tylko na ich stronkę https://lakieryhybrydowe.pl 
Lakiery utwardzają się w lampach UV jak i LED. Ja akurat mam lampę LED, w której każdą warstwę utwardzam 30 sekund. I wszystko się dobrze trzyma. Dodatkowym plusem jest to, że mamy do wyboru dwie pojemności lakierów 7 ml, które są w cenie 17,99 zł oraz 15 ml 24,99. Cena jest rozsądna, a jakość naprawdę dobra.

P.s. Jeśli chodzi o estetykę zdjęć, to przepraszam Was za czerwoną skórkę na środkowym palcu, sama nie wiem jak to się stało, bo skórek nie wycinam, wiec nie mam pojęcia skąd to się wzięło. 








Dziękuję firmie COSMETICS ZONE za zaufanie i możliwość testowania produktów


piątek, 23 grudnia 2016

SYLWESTROWO Z COSMETICS ZONE

Dzień Dobry!!!

Kochani dziś przychodzę do Was ze zdobieniem wyprzedzającym teraźniejszy okres świąt, poleciałam do przodu i zrobiłam zdobienie sylwestrowe. Wykorzystałam do niego  lakiery firmy COSMETICS ZONE, które otrzymałam w ramach współpracy. Tym razem użyłam trzech lakierów.


Użyte lakiery mają nr: 194 CAIRO NIGHT, 089 GLITTER PURPLE, 189 CYCLAMEN.
Uznałam,że ich połączenie dobrze się sprawdzi i nie myliłam się. Odcienie bardzo do siebie pasują. Glitter Purple pięknie dopełnia elegancję. Natomiast CAIRO NIGHT wspaniale się mieni, tak, ze nie można oderwać wzroku:))
Teraz napiszę Wam parę słów o samych lakierach. To moje drugie zdobienie wykonane lakierami tej firmy. Poprzednie nosiłam 12 dni i były bez żadnego uszczerbku. Możecie wierzyć lub nie, ale zmyłam je tylko dlatego, że ...po prostu znudziły mi się:).Jakość ich jest rewelacyjna. W trakcie noszenia nie odpryskują, nie marszczą się podczas utwardzania. Czas utwardzania w lampie LED to 30 sekund i naprawdę to wystarczy, aby manicure był trwały. Dodatkowo co bardzo ważne, nawet po tych dwunastu dniach, paznokcie dalej błyszczały.  
Muszę Wam jeszcze powiedzieć, że nie ma problemu z ich ściąganiem. Nie trzeba piłować wierzchniej warstwy, a dosłownie po 10 minutach w acetonie lakier odchodzi płatami, wystarczy podważyć delikatnie drewnianym patyczkiem. I to wszystko. 
Czy znalazłam jakiś minus???Narazie nie. Przynajmniej te kolory, których do tej pory używałam nie sprawiły mi żadnego problemu. Acha do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw, a pędzelek jest średniej grubości, co ułatwia malowanie:)




Czyż nie są piękne te lakiery??? Ja uważam, że tak
Ale nie byłaby sobą gdybym nie dodała jakiś detali. Tym razem były to stemple i małe cekiny. Płytka, której użyłam pochodzi ze sklepu BORN PRETTY STORE. Otrzymałam ją w ramach współpracy. 

Płytka nosi nr BP- 94 możecie ją kupić dokładnie TUTAJ , a teraz kosztuje jedynie 1,29$. Wzorki odbijają się bezproblemowo.



Dziękuję firmie COSMETICS ZONE za możliwość testowania produktów.

Pamiętajcie również o moim kodzie rabatowym z BORN PRETTY STORE otrzymacie na niego 10% zniżki na produkty nieprzecenione

wtorek, 29 listopada 2016

WSPÓŁPRACA Z COSMETICS ZONE

DZIEŃ DOBRY!!!

Kochani dziś  z serii chwalipięckich:))) Rozpoczęłam nową współpracę z firmą COSMETICS ZONE.
Jest to hurtownia kosmetyczna, która działa od 2006 roku. Oferuje wysokiej jakości towary w atrakcyjnych cenach. W ich ofercie znajdziecie m.in. lakiery hybrydowe oraz produkty do pielęgnacji paznokci.

Moja paczka współpracowa zaskoczyła mnie bogatą zawartością. Na początku poproszono mnie jakie kolory chciałabym przetestować, więc podałam aż jedenaście kolorków i...nie sądziłam, że otrzymam je wszystkie. Chyba same przyznacie, że to bardzo dużo:))) Ponadto muszę dodać bardzo ważną rzecz- kontakt z firmą- profesjonalna obsługa, szybka odpowiedź.Wysłałam maila z wybranymi lakierami a na następny dzień paczka była u mnie. Naprawdę nie mogłam uwierzyć. Wszystko dobrze zapakowane, nic nie miało prawa się rozlać ani potłuc. Zobaczcie co dostałam:

Jedenaście kolorów hybryd plus baza i top. Dodam, że lakiery mają pojemność 7 ml. natomiast baza 15 m.



A oto wzornik wszystkich kolorków. Postawiłam na kolorki żywe mimo jesieni, ale znalazło się parę ciemnych lakierow za to z dodatkiem błysku:)Nie do końca wzornik oddaje te błyski w lakierach.

Teraz parę słów o samych lakierach:

COSMETICS ZONE wyglądają jak tradycyjne lakiery, ale mają tą przewagę nad tradycyjnymi, że można je utwardzać w lampie UV lub LED. Jak zapewnia nas producent charakteryzują się długą trwałością i pięknym połyskiem. Producent mówi też o idealnym kryciu, ponadto lakier nie odpryskuje i jest łatwy do usunięcia. Firma oferuje nam lakiery w szerokiej palecie kolorów. Mamy do wyboru pojemność 7 lub 15 ml.

Sposób użycia:
- na delikatnie zmatowioną płytkę paznokcia rozprowadzić cienką warstwę preparatu BASE i utwardzać w lampie UV przez 2 minuty lub w lampie LED 30 sekund,
- na uprzednio położoną i utwardzoną warstwę BASE, rozprowadzić warstwę LAKIERU HYBRYDOWEGO - COLOR, utwardzać w lampie UV przez 2 minuty lub w lampie LED 30 sekund, powtórzyć czynność  dla uzyskania głębszego koloru, nie przemywać CLEANER'em,
- na uprzednio przygotowaną płytkę paznokcia, pokrytą preparatem BASE i LAKIEREM HYBRYDOWYM COLOR (utwardzonymi), rozprowadzić warstwę lakieru TOP, utwardzać w lampie przez 2 - 3 minuty w lampie UV lub 30 - 60 sekund w lampie LED i przemyć preparatem CLEANER,

Usuwanie lakieru hybrydowego:
- nawilżamy wacik acetonem kosmetycznym i przykładamy do paznokcia na 4 - 5 minut,
- po czym ściągamy całą warstwę lakieru podważając go kopytkiem lub drewnianym patyczkiem od strony skórki paznokcia,
- lakier odejdzie od paznokcia w postaci jednolitej sylikonowej warstwy

informacje pochodzą ze strony producenta.

A teraz chciałabym Wam pokazać pierwsze zdobienie, które zrobiłam przy użyciu dwóch lakierów:


Użyłam pięknej pistacji o nr 13 oraz ciemnego nasyconego drobinkami fioletu i niebieskiego o nazwie  ONYX GLITTER NR 106

Powiem Wam teraz moje pierwsze wrażenia. Do pełnego krycia miętki potrzeba dwóch warstw, natomiast tego cudaczka z drobinkami trzy cienkie warstwy. Lakiery mają dosyć rzadką konsystencję, więc nakładanie wymaga nieco wprawy. Mnie na początku trochę rozlało się na skórki. Ale przy drugiej ręce już było lepiej. To po prostu kwestia sprawdzenia i nabrania odpowiedniej ilości lakieru. Pędzelek jest średniej grubości, więc dobrze się nim maluje. Ja robiłam tak:

1. cienka warstwa bazy- utwardzana 30 sek. w lampie UV/LED
2. pierwsza warstwa koloru- utwardzana 30 sek.
3. druga warstwa koloru- utwardzana 30 sek.
4. cienka warstwa bazy- utwardzana 30 sek.

Całość przemyta cleanerem. Acha, oczywiście zanim zaczniemy nakładać bazę należy odsunąć skórki, delikatnie zmatowić płytkę. Ja tak zrobiłam i wszystko pięknie się trzyma. Na razie nie mogę Wam nic napisać o trwałości, bo noszę go dopiero czwarty dzień,ale jedno co mogę powiedzieć, to po czterech dniach nic się z nimi nie dzieje a błysk jest taki jak pierwszego dnia. Jak dla mnie na razie wszystko jest na wielki plus. Postaram się nosić to zdobienie jak najdłużej bo producent zapewnia, że lakiery powinny wytrzymać ponad dwa tygodnie. Na pewno dam Wam znać jak z trwałością i zmywaniem. A tymczasem zapraszam na resztę zdjęć


Jak widzicie do zdobienia użyłam nowej płyteczki, którą otrzymałam od BORN PRETTY STORE. Jak każda inna płytka ta również świetnie współgra z lakierami do stempli jak i samym stemplem, Wszystko się świetnie odbija a jej wzorki dają nam szeroką gamę możliwości. Możecie ją kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje obecnie 1,59$





Moja przygoda z hybrydami trwa, za co teraz dziękuje firmie COSMETICS ZONE.
To, że otrzymałam lakiery w ramach współpracy nie wpływa to na moją ocenę.

Pamiętajcie również o moim kodzie rabatowym BORN PRETTY STORE