Wspominałam Wam już, że lubię bajki (było już jedno bajkowe zdobienie), dlatego dzisiejsze mani również będzie magiczne:) Jednorożce to piękne bajkowe zwierzęta, które są tak urokliwe, że rozumiem małe dziewczynki, które są nimi zachwycone. Ja też jestem choć już dawno przestałam być małą dziewczynką:) Lakiery, które wykorzystałam do dzisiejszego zdobienia pochodzą z firmy EVELINE o numerach: 914, 921, 922. Świetne lakiery, którymi dobrze się maluje, bo mają gruby pędzelek i dobrze się rozprowadzają:) Dwa z nich to moje nowe nabytki w ramach rossmannowskej promocji:)Natomiast jako bazę i top nawierzchniowy posłużyły mi lakiery z ESSENCE do żelowego manicure. Pomysł na jednorożca i jego krainę pojawił się jak zrobiłam gradient szaro, fioletowo, różowy. Był tak delikatny, że stwierdziłam iż musi tu się znaleźć coś subtelnego i tak wykorzystałam wzorek z płytki od BLUEBERRYSTORE, dołożyłam czarne ćwieki na dwa palce, które de facto skojarzyły mi się ze łzami tego jednorożca. A co do samego zwierzaka, jego róg może jest mało widoczny, dlatego niektórzy mogą pomylić go ze zwykłym koniem, ale ja wiem, że on jest magiczny, bo to w końcu JEDNOROŻEC:)
A to bazowy gradient, tylko zdjęcie nie oddaje w pełni kolorystyki, bo robione wieczorkiem:)






