Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bornprettystore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bornprettystore. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 września 2017

NAKLEJKI WODNE OD BORN PRETTY STORE -BPY11

CZEŚĆ!!!!

Dziś dużo zdjęć, ale dlatego, że nie mogłam się zdecydować na kilka. Zdobienie mnie samej tak przypadło do gustu, że pozwoliłam sobie zaszaleć z ilością zdjęć. Podstawą stał się gradient w trzech kolorach- zielony, niebieski i fiolet. Uwielbiam gradienty, ale nie lubię brudnych skórek, które po sobie zostawiają. Z czystego lenistwa nie posmarowałam sobie skórek specjalnym preparatem, no i masz babo placek. Szorowałam skórki ze dwa dni:)) Gradienty praktycznie zawsze robię gąbeczką do makijażu. Kiedyś używałam zwykłych gąbek zmywakowych, ale nie podobało mi się to, że mają za duże dziurki w sobie i przez to rozmycie kolorów nie wychodziło tak płynnie jak przy tych do makijażu. Samo połączenie tych trzech kolorków bardzo mi się podobało, ale że znalazłam w swojej magicznej skrzyneczce z naklejkami jeszcze nie otworzone, piękne kwiatowe naklejki- postanowiłam je wykorzystać:)I tak powstało takie oto zdobienie:




Naklejki pochodzą ze sklepu BORN PRETTY STORE i otrzymałam je już dawno temu w ramach współpracy. Są to naklejki wodne, które są cieniutkie i świetnie dopasowują się do paznokcia. Jak widzicie są to naklejki całopaznokciowe, ale można równie dobrze powycinać interesujące nas elementy i przyklejać w dowolny sposób. Nie ma z nimi problemu. Wystarczy kilkanaście sekund w letnie wodzie i już możemy przyklejać. Możecie je kupić na  BORN PRETTY STORE Obecnie kupicie je w zestawie razem z czterema innymi naklejkami a kosztują 4,99$ i dostaniecie je TUTAJ









niedziela, 13 sierpnia 2017

LAKIERY MAGA I MOJA WIELKA WYGRANA

WITAJCIE KOCHANI!!!

Dziś chciałabym się Wam pochwalić,tak tak, bo jest czym. Jakiś czas temu jedna z  polskich firm MAGA COSMETICS ogłosiła na swoim FB funpage konkurs na nazwy lakierów całorocznej kolekcji, które wyprodukowali. Podeszłam do tego z humorem i dystansem i potraktowałam jako ciekawą zabawę na urlopie. No i ...okazało się, że firma wybrała aż sześć wymyślonych przeze mnie nazw określających konkretne kolory lakierów. Do wygrania były lakiery, których nazwy zostaną wybrane. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy firma umieściła informacje, że dzięki temu, iż tyle moich nazw zostało wybranych, to otrzymam całą całoroczną kolekcję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wow, to było coś!!Stałam się posiadaczką nie tylko całej kolekcji ale jeszcze kilku dodatkowych rzeczy- zobaczcie sami:


Jak widzicie powyżej podstawowa kolekcja składa się z 20 buteleczek pięknych lakierów, które już znalazły odpowiednie miejsce w mojej szafie:)) Ponadto firma dorzuciła do tego biały, czarny i brokatowy nawierzchniowy lakier. Ha, żeby tego było mało otrzymałam także top dający efekt matu i top żelowy. A żeby moje pazurki były piękniejsze dorzucili odżywkę regenerującą i piękny gadżet w postaci firmowego ręczniczka. Wiecie, że szczęka mi opadła, naprawdę no jeszcze tyle nie udało mi się nigdy wygrać:)))


Postanowiłam więc szybko się odwdzięczyć i zmalować coś tymi nowościami. I tak oto powstało pierwsze zdobienie przy użyciu tych lakierów:


Na zdjęciu niżej macie sam gradient bez stempli



Na pierwszy ogień  zmalowałam babyboomer, nawet nie sądziłam, że uda mi się go zrobić zwykłymi lakierami:))Wykorzystałam te cztery lakiery

Biały nr 22 i różowy  nr 4 użyłam do samego gradientu.  Uwaga nazwę lakieru o nr 4 wymyśliłam ja i spodobała się firmie:)) a brzmi LANDRYNKOWA ROZKOSZ.Natomiast delikatny wrzos nr 8 do zrobienia kwiatków na stemplu. Ponadto do zdobienia jednego paznokcia użyłam brokatowy lakier nawierzchniowy o nr 21.Lakiery okazały się na początku trudne do współpracy, tzn chodzi mi o konsystencje. Jest dosyć rzadka i musiałam się przyzwyczaić jak posługiwać się pędzelkiem, żeby równomiernie rozprowadzić lakier. Ale szybko sobie poradziłam i udało się. Lakiery dosyć szybko wysychają. Pędzelek jest średniej długości i gęstości- jak dla mnie idealny, dzięki czemu lakier nie rozlewa się po skórkach.  Ogólnie moje pierwsze wrażenie jest pozytywne. Nie wiem jak z trwałością, bo na razie zdobienie noszę trzeci dzień, ale na pewno dam Wam znać o tym jak długo wytrzymują.








Jeszcze raz bardzo dziękuję firmie MAGA COSMETICS za tak piękną paczuchę!!!! Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie pokazać Wam resztę tych ślicznych lakierów.

środa, 9 sierpnia 2017

LAKIER HOLOGRAFICZNY GOLDEN ROSE NR 05

WITAJCIE!

Która z nas nie lubi lakierów holograficznych? No nie uwierzyłabym, gdyby któraś  się przyznała:))Jak tylko przeczytałam w internecie, że firma GOLDEN ROSE wypuściła na rynek lakiery holograficzne postanowiłam kupić sobie choć jeden.Mój wybór padł na nr 05.  Od razu powiem Wam, że jest przepiękny, no a najlepszy jego efekt widać w słońcu. Kto mnie zna to wie, że ja taka sroczka jestem i dlatego każdy lakier dający taki efekt jest dla mnie jak brylancik. Kryje po dwóch warstwach. Nie ma również problemu z czasem wysychania, który okazał się krótki.
Dodatkowo do zdobienia wykorzystałam wzorek geometryczny z płytki od BORN PRETTY STORE. Wyszło trochę inaczej niż zaplanowałam, ale co zrobić, czasami nie wszystko idzie zgodnie z naszym planem.:)))
A zdjęcia widzicie w towarzystwie moich balkonowych kwiatuszków, bez których nie wyobrażam sobie wakacji:)






piątek, 14 lipca 2017

RECENZJA ORGANIZERA NA PŁYTKI OD BORN PRETTY STORE

WITAJCIE!!!!

Każda lakieromaniaczka ma zapewne w swoich przyborach do malowania paznokci choć jedną płytkę do stempli:))Baa.. te, które zobaczyły co to stemplowanie i wciągnęły się w to mają nie jedną ale całą masę takich płytek:))) W związku z tym BORN PRETTY STORE wyszło na wprost naszym oczekiwaniom, aby móc porządkować niezmierzoną ilość płytek i płyteczek:))i stworzyło piękne organizery. Kobiece, eleganckie i do tego bardzo praktyczne.

Jak widzicie ten powyżej przypomina nieco elegancki portfel, wykończony złotym suwakiem. Możecie go kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje obecnie 6,99$. Wymiar całego organizera to 16 x 9,5. Zawiera 24 karty na płytki, przy czym 8 jest przeznaczonych na te prostokątne, natomiast 16 przegródek jest przeznaczone na okrągłe lub kwadratowe plytki.




Muszę wam powiedzieć, że ja włożyłam podwójnie płytki kwadratowe i nie ma problemów z ich umieszczeniem:)



Mam dwa segretory od BORN PRETTY STORE. Ten ciemniejszy różowy jest przeznaczony na duże prostokatne płytki. Z obu jestem bardzo zadowolona,bo lubię mieć porządek w gadżetach paznokciowych. Poza tym to wygodne widzieć wszystkie płytki, bo łatwiej jest wybrać interesujący nas wzorek.


Macie swoje organizery, uważacie że takie gadżety są potrzebne???Dajcie znać co myślicie na ten temat:)


niedziela, 9 lipca 2017

COFFEE TIME- RECENZJA PŁYTKI BORN PRETTY STORE BP-91

WITAJCIE!!!

Przy niedzieli zapraszam Was na zaległe zdobienie, którego zdjęcia przeleżały sobie jakiś na laptopie. To zdobienie, do którego długo się zbierałam a raczej do płytki, która okazała się dla mnie problematyczna. Dlaczego?Bo nie miałam na nią pomysłu. Mowa o małej okrągłej płytce, którą otrzymałam w ramach współpracy od BORN PRETTY STORE .

Płytka oznaczona jest jako BP-91 ma jeden wzorek całopaznokciowy i jak widzicie powyżej resztę malych, które można wykorzystać na różne sposoby. Wzorki niby fajne ale...podchodziłam do nich chyba ze trzy razy. Dwa razy próbowałam zrobić naklejki na macie. Malowałam babeczki na kolorowo, później przykleiłam i...coś mi nie pasowało. Dlatego na dłuższy czas odpuściłam ją sobie. No i przyszedł moment, kiedy kupiłam sobie jeden mały cudaczek od GOLDEN ROSE i wtedy pomysł sam przyszedł. 

Sama płytka jest dobrze wygrawerowana. Wzorki dobrze się odbijają. Kupicie ją dokładnie TUTAJ, a obecnie kosztuje 1,59$.

Ten ciemny mały lakier na zdjęciu poniżej stał się właśnie inspiracją tego zdobienia. Kupiłam go całkiem przypadkowo, bo oczywiście jak przy każdym lakierze nigdy nie planuje zakupów, one po prostu same wpadają do koszyka:)))))Kosztował zdaje się 3,50 zł więc cena przystępna a jak jeszcze się okazało, że ten bordowo-brązowy lakier mieni się ciekawymi drobinkami to już naprawdę było super. Dołożyłam do niego drugiego goldenka i tak oto powstała całość:)