Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redgy 330. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redgy 330. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 maja 2015

WYGRANA W KONKURSIE!!!

Witam w ten sobotni, trochę deszczowy dzionek;)
Dzisiaj to ja jestem szczęśliwą zdobywczynią nagrody. A to wszystko dzięki świętowaniu 200 dni na blogu u Pretty Nails by Kasia. Jak dotąd nie udało mi się zdobyć żadnej innej nagrody(w przeciwieństwie do mojej siostry:))))Aż tu nagle pojawiły się u mnie trzy śliczne lakiery Sally Hansen Miracle Gel: Bare Dare 120, Redgy 330 oraz Toap Coat 100.


No i co zrobiłam? Oczywiście wykorzystałam je wszystkie do dzisiejszego zdobienia(żaden nie mógł czekać:). Okazuje się, że jedna warstwa nie wystarcza do pokrycia paznokci. Przy dwóch warstwach kolorek wygląda całkiem fajnie ale efekt zyskuje dopiero po kryciu top coatem. Dla urozmaicenia mani dodałam jeszcze naklejki ze sklepu "od Chińczyka". Ciekawa jestem jak długo utrzyma się na moich paznokciach?:)







Może jeszcze kiedyś uśmiechnie się do mnie szczęście i wygram coś równie pięknego:). Dziękuję Kasiu:)
1 czerwca 2015r.
Chciałam podzielić się spostrzeżeniami co do trwałości opisanych wyżej lakierów. Ja jestem zadowolona. Nosiłam zdobienie osiem dni i tylko brzegi paznokci były nieco starte. Jeśli więc idzie o wytrzymałość, to z mojego punktu widzenia jest bardzo dobrze. Jedyne co zrobiłam na drugi dzień po wykonaniu mani to położyłam jeszcze jedną warstwę Top Coatu. Może to pomogło?:). Minusem lakieru jest jego czas schnięcia - jak dla mnie zbyt długi(kilkanaście minut Top Coat a sam lakier jeszcze dłużej).
A to zdjęcie paznokci po 4-rech dniach:


I jeszcze stan lakieru po 8-iu dniach:



Tragedii nie ma ale wygląda mało estetycznie więc w dziewiątym dniu pozbyłam się zdobienia:)