niedziela, 10 września 2017

NAKLEJKI WODNE OD BORN PRETTY STORE -BPY11

CZEŚĆ!!!!

Dziś dużo zdjęć, ale dlatego, że nie mogłam się zdecydować na kilka. Zdobienie mnie samej tak przypadło do gustu, że pozwoliłam sobie zaszaleć z ilością zdjęć. Podstawą stał się gradient w trzech kolorach- zielony, niebieski i fiolet. Uwielbiam gradienty, ale nie lubię brudnych skórek, które po sobie zostawiają. Z czystego lenistwa nie posmarowałam sobie skórek specjalnym preparatem, no i masz babo placek. Szorowałam skórki ze dwa dni:)) Gradienty praktycznie zawsze robię gąbeczką do makijażu. Kiedyś używałam zwykłych gąbek zmywakowych, ale nie podobało mi się to, że mają za duże dziurki w sobie i przez to rozmycie kolorów nie wychodziło tak płynnie jak przy tych do makijażu. Samo połączenie tych trzech kolorków bardzo mi się podobało, ale że znalazłam w swojej magicznej skrzyneczce z naklejkami jeszcze nie otworzone, piękne kwiatowe naklejki- postanowiłam je wykorzystać:)I tak powstało takie oto zdobienie:




Naklejki pochodzą ze sklepu BORN PRETTY STORE i otrzymałam je już dawno temu w ramach współpracy. Są to naklejki wodne, które są cieniutkie i świetnie dopasowują się do paznokcia. Jak widzicie są to naklejki całopaznokciowe, ale można równie dobrze powycinać interesujące nas elementy i przyklejać w dowolny sposób. Nie ma z nimi problemu. Wystarczy kilkanaście sekund w letnie wodzie i już możemy przyklejać. Możecie je kupić na  BORN PRETTY STORE Obecnie kupicie je w zestawie razem z czterema innymi naklejkami a kosztują 4,99$ i dostaniecie je TUTAJ









sobota, 9 września 2017

KORONKA I FIOLETY OD MAGA COSMETICS

Witajcie!!!

Skoro aura na zewnątrz zaczęła przypominać jesienną, to postanowiłam zrobić trochę ciemniejsze pazurki:)Wykorzystałam do tego dwa lakiery firmy MAGA COSMETICS  w odcieniach fioletu o numerach 8 i 11. Podobnie jak poprzednie odcienie tej firmy te również nie zawiodły mnie swoją jakością i kryciem. Zdjęcia robiłam w czwartym dniu noszenia mani, bo wcześniej nie miałam dostępu do aparatu. Więc widzicie, że może minimalnie końcówki się zdarły ale to jest pikuś przy porównaniu z innymi lakierami różnych firm, które np nie wytrzymują nawet dwóch dni.Pomyślicie sobie, że zachwalam te lakiery, bo je wygrałam i teraz jestem zobligowana do jakiejś wdzięczności i pozytywnych opinii. No to zaskoczę Was, bo nie. Nikt nie prosił mnie o recenzję ani tym bardziej o pozytywną opinie o lakierach. Postanowiłam, że sama to zrobię, bo jest o czym pisać. Zawsze będę sobie cenić lakiery, zwłaszcza zwykłe nie hybrydowe, które mają trwałość co najmniej 5 dni, a tak jest w przypadku lakierów MAGA. Ponadto krycie tych lakierów również jest w pełni zadowalające. Choć na początku malowania nimi, nie podobało mi się,że zalałam sobie parę razy skórki. Ale to kwestia wprawy i umiejętności posługiwania się pędzelkiem.Cena również jest przystępna. Koszt jednego lakieru to 15 zł, a obecnie są różne promocje w sklepie, gdzie niektóre lakiery możemy kupić za pół ceny. Mam nadzieję, że w mojej kolekcji znajdą się jeszcze inne kolorki lakierów MAGA, bo warto nimi malować:))A teraz zapraszam Was na zdjęcia. Acha, koronka to stempelki z płytki MAJOR DIJIT NR 8









niedziela, 3 września 2017

RÓŻOWY PIĘKNIŚ OD MAGA COSMETICS

CZEŚĆ!!!

Dziś kolejny post,  w którym przedstawię Wam lakiery MAGA COSMETICS.  Tym razem na tapecie głęboki róż i delikatny beżowy jako dodatek. Ten odcień różu skradł moje serce, dlaczego? Spójrzcie sami:


Ma głęboki piękny odcień. Kryje w pełni po jednej warstwie, co też mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Po dwóch natomiast i położeniu topu wygląda jakby na paznokciach był żel albo hybryda. No i trwałość... u mnie trzyma się do tygodnia. Pisząc ten post mam to zdobienie na paznokciach piąty dzień i zdarte delikatnie końcówki są wynikiem prac domowych, porządkowych i robieniem weków:)))Myślę, że gdyby nie to wytrzymałyby dłużej. Poprzednie zdobienie z lakierami Maga miałam siedem dni i zmyłam je bo mi się znudziło:))Drugi widoczny na zdjęciu lakier to beżowy wchodzący delikatnie w róż z nr 1. Pokryłam go pyłkiem brokatowym, który kiedyś otrzymałam od BORN PRETTY STORE. Pyłek jest super,ładnie przylega do lakieru. Wystarczy pokryć go topem i mamy efekt błyszczących paznokci.



A na zdjęciach poniżej widzicie płytkę od BORN PRETTY STORE o nazwie FLORAL BPX-L017, którą wybrałam sobie już dawno temu w ramach współpracy. Płytka ma piękne kwiatowe wzory, które odbijają się bez żadnego problemu, ponieważ wzorki są dobrze wyżłobione.  Kupicie ją dokładnie TUTAJ 
A kosztuje obecnie 2,39$








Mam nadzieję, że spodobało Wam się to zdobienie. Mnie nadal nosi się je bardzo dobrze i usłyszałam na jego temat parę komplementów od różnych osób, które myślały, że mam hybrydy:)))

Pozdrawiam Was  i życzę miłej niedzieli.

sobota, 19 sierpnia 2017

Z TWARZĄ MARYLIN MONROE- DRUGIE ZDOBIENIE Z LAKIERAMI MAGA

CZEŚĆ!!!

Dziś coś dla fanów słynnej Marylin Monroe i naklejkowych koronek. Kto powiedział, że zdobienie musi być bardzo skomplikowane aby było eleganckie??Nikt, wystarczy dobrać odpowiednie kolory lakierów, dorzucić naklejki wodne i gotowe:))


W poprzednim poście pokazywałam Wam wszystkie lakiery, które wygrałam od firmy MAGA COSMETICS, a dziś chcę pokazać drugie zdobienie z tymi lakierami. Zdecydowałam się na trzy kolory. Klasyka-czerwień, biel i czarny. Tutaj parę słowa o samych lakierach. Czarny zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bo już po pierwszej warstwie kryje idealnie. No ja zawsze dla pewności i lepszego błysku daję dwie warstwy ale zdecydowanie już jedna warstwa jest super. Biały kryje trochę gorzej, ale tu również widzicie po jednej warstwie, tylko trochę grubszej. Uznałam bowiem, że pod naklejki może być jedna warstwa. Natomiast czerwień to.... mój ulubieniec z całej trójki. Zaskoczyło mnie to, że on również kryje praktycznie po pierwszej warstwie. Ma cudowny shimer, który nawet bez słońca mieni się przepięknie. Poza tym uważam, że ma w sobie tą klasę i elegancję. Co najważniejsze i ciekawe, lakier ten, który ma numer 15 otrzymał nazwę wymyśloną przeze mnie czyli ISKRZĄCY ROMANS. :)))))))
Lakiery dosyć szybko wysychają, nie zalewają skórek. 
A teraz zapraszam Was na dużą dawkę zdjęć:










A oto naklejki wodne, których użyłam. Otrzymałam je już dawno temu od Edytki z EDBEAUTY-PROFESJONALNE OZDOBY DO PAZNOKCI, jednak przeleżały sobie i czekały na odpowiednie zdobienie. Jak widzicie użyłam naklejek z dwóch arkuszy. Naklejki możecie kupić TUTAJ. Znajdziecie tam również wiele innych ciekawych wzorów.



niedziela, 13 sierpnia 2017

LAKIERY MAGA I MOJA WIELKA WYGRANA

WITAJCIE KOCHANI!!!

Dziś chciałabym się Wam pochwalić,tak tak, bo jest czym. Jakiś czas temu jedna z  polskich firm MAGA COSMETICS ogłosiła na swoim FB funpage konkurs na nazwy lakierów całorocznej kolekcji, które wyprodukowali. Podeszłam do tego z humorem i dystansem i potraktowałam jako ciekawą zabawę na urlopie. No i ...okazało się, że firma wybrała aż sześć wymyślonych przeze mnie nazw określających konkretne kolory lakierów. Do wygrania były lakiery, których nazwy zostaną wybrane. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy firma umieściła informacje, że dzięki temu, iż tyle moich nazw zostało wybranych, to otrzymam całą całoroczną kolekcję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wow, to było coś!!Stałam się posiadaczką nie tylko całej kolekcji ale jeszcze kilku dodatkowych rzeczy- zobaczcie sami:


Jak widzicie powyżej podstawowa kolekcja składa się z 20 buteleczek pięknych lakierów, które już znalazły odpowiednie miejsce w mojej szafie:)) Ponadto firma dorzuciła do tego biały, czarny i brokatowy nawierzchniowy lakier. Ha, żeby tego było mało otrzymałam także top dający efekt matu i top żelowy. A żeby moje pazurki były piękniejsze dorzucili odżywkę regenerującą i piękny gadżet w postaci firmowego ręczniczka. Wiecie, że szczęka mi opadła, naprawdę no jeszcze tyle nie udało mi się nigdy wygrać:)))


Postanowiłam więc szybko się odwdzięczyć i zmalować coś tymi nowościami. I tak oto powstało pierwsze zdobienie przy użyciu tych lakierów:


Na zdjęciu niżej macie sam gradient bez stempli



Na pierwszy ogień  zmalowałam babyboomer, nawet nie sądziłam, że uda mi się go zrobić zwykłymi lakierami:))Wykorzystałam te cztery lakiery

Biały nr 22 i różowy  nr 4 użyłam do samego gradientu.  Uwaga nazwę lakieru o nr 4 wymyśliłam ja i spodobała się firmie:)) a brzmi LANDRYNKOWA ROZKOSZ.Natomiast delikatny wrzos nr 8 do zrobienia kwiatków na stemplu. Ponadto do zdobienia jednego paznokcia użyłam brokatowy lakier nawierzchniowy o nr 21.Lakiery okazały się na początku trudne do współpracy, tzn chodzi mi o konsystencje. Jest dosyć rzadka i musiałam się przyzwyczaić jak posługiwać się pędzelkiem, żeby równomiernie rozprowadzić lakier. Ale szybko sobie poradziłam i udało się. Lakiery dosyć szybko wysychają. Pędzelek jest średniej długości i gęstości- jak dla mnie idealny, dzięki czemu lakier nie rozlewa się po skórkach.  Ogólnie moje pierwsze wrażenie jest pozytywne. Nie wiem jak z trwałością, bo na razie zdobienie noszę trzeci dzień, ale na pewno dam Wam znać o tym jak długo wytrzymują.








Jeszcze raz bardzo dziękuję firmie MAGA COSMETICS za tak piękną paczuchę!!!! Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie pokazać Wam resztę tych ślicznych lakierów.