sobota, 19 sierpnia 2017

Z TWARZĄ MARYLIN MONROE- DRUGIE ZDOBIENIE Z LAKIERAMI MAGA

CZEŚĆ!!!

Dziś coś dla fanów słynnej Marylin Monroe i naklejkowych koronek. Kto powiedział, że zdobienie musi być bardzo skomplikowane aby było eleganckie??Nikt, wystarczy dobrać odpowiednie kolory lakierów, dorzucić naklejki wodne i gotowe:))


W poprzednim poście pokazywałam Wam wszystkie lakiery, które wygrałam od firmy MAGA COSMETICS, a dziś chcę pokazać drugie zdobienie z tymi lakierami. Zdecydowałam się na trzy kolory. Klasyka-czerwień, biel i czarny. Tutaj parę słowa o samych lakierach. Czarny zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, bo już po pierwszej warstwie kryje idealnie. No ja zawsze dla pewności i lepszego błysku daję dwie warstwy ale zdecydowanie już jedna warstwa jest super. Biały kryje trochę gorzej, ale tu również widzicie po jednej warstwie, tylko trochę grubszej. Uznałam bowiem, że pod naklejki może być jedna warstwa. Natomiast czerwień to.... mój ulubieniec z całej trójki. Zaskoczyło mnie to, że on również kryje praktycznie po pierwszej warstwie. Ma cudowny shimer, który nawet bez słońca mieni się przepięknie. Poza tym uważam, że ma w sobie tą klasę i elegancję. Co najważniejsze i ciekawe, lakier ten, który ma numer 15 otrzymał nazwę wymyśloną przeze mnie czyli ISKRZĄCY ROMANS. :)))))))
Lakiery dosyć szybko wysychają, nie zalewają skórek. 
A teraz zapraszam Was na dużą dawkę zdjęć:










A oto naklejki wodne, których użyłam. Otrzymałam je już dawno temu od Edytki z EDBEAUTY-PROFESJONALNE OZDOBY DO PAZNOKCI, jednak przeleżały sobie i czekały na odpowiednie zdobienie. Jak widzicie użyłam naklejek z dwóch arkuszy. Naklejki możecie kupić TUTAJ. Znajdziecie tam również wiele innych ciekawych wzorów.



niedziela, 13 sierpnia 2017

LAKIERY MAGA I MOJA WIELKA WYGRANA

WITAJCIE KOCHANI!!!

Dziś chciałabym się Wam pochwalić,tak tak, bo jest czym. Jakiś czas temu jedna z  polskich firm MAGA COSMETICS ogłosiła na swoim FB funpage konkurs na nazwy lakierów całorocznej kolekcji, które wyprodukowali. Podeszłam do tego z humorem i dystansem i potraktowałam jako ciekawą zabawę na urlopie. No i ...okazało się, że firma wybrała aż sześć wymyślonych przeze mnie nazw określających konkretne kolory lakierów. Do wygrania były lakiery, których nazwy zostaną wybrane. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy firma umieściła informacje, że dzięki temu, iż tyle moich nazw zostało wybranych, to otrzymam całą całoroczną kolekcję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wow, to było coś!!Stałam się posiadaczką nie tylko całej kolekcji ale jeszcze kilku dodatkowych rzeczy- zobaczcie sami:


Jak widzicie powyżej podstawowa kolekcja składa się z 20 buteleczek pięknych lakierów, które już znalazły odpowiednie miejsce w mojej szafie:)) Ponadto firma dorzuciła do tego biały, czarny i brokatowy nawierzchniowy lakier. Ha, żeby tego było mało otrzymałam także top dający efekt matu i top żelowy. A żeby moje pazurki były piękniejsze dorzucili odżywkę regenerującą i piękny gadżet w postaci firmowego ręczniczka. Wiecie, że szczęka mi opadła, naprawdę no jeszcze tyle nie udało mi się nigdy wygrać:)))


Postanowiłam więc szybko się odwdzięczyć i zmalować coś tymi nowościami. I tak oto powstało pierwsze zdobienie przy użyciu tych lakierów:


Na zdjęciu niżej macie sam gradient bez stempli



Na pierwszy ogień  zmalowałam babyboomer, nawet nie sądziłam, że uda mi się go zrobić zwykłymi lakierami:))Wykorzystałam te cztery lakiery

Biały nr 22 i różowy  nr 4 użyłam do samego gradientu.  Uwaga nazwę lakieru o nr 4 wymyśliłam ja i spodobała się firmie:)) a brzmi LANDRYNKOWA ROZKOSZ.Natomiast delikatny wrzos nr 8 do zrobienia kwiatków na stemplu. Ponadto do zdobienia jednego paznokcia użyłam brokatowy lakier nawierzchniowy o nr 21.Lakiery okazały się na początku trudne do współpracy, tzn chodzi mi o konsystencje. Jest dosyć rzadka i musiałam się przyzwyczaić jak posługiwać się pędzelkiem, żeby równomiernie rozprowadzić lakier. Ale szybko sobie poradziłam i udało się. Lakiery dosyć szybko wysychają. Pędzelek jest średniej długości i gęstości- jak dla mnie idealny, dzięki czemu lakier nie rozlewa się po skórkach.  Ogólnie moje pierwsze wrażenie jest pozytywne. Nie wiem jak z trwałością, bo na razie zdobienie noszę trzeci dzień, ale na pewno dam Wam znać o tym jak długo wytrzymują.








Jeszcze raz bardzo dziękuję firmie MAGA COSMETICS za tak piękną paczuchę!!!! Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie pokazać Wam resztę tych ślicznych lakierów.

środa, 9 sierpnia 2017

LAKIER HOLOGRAFICZNY GOLDEN ROSE NR 05

WITAJCIE!

Która z nas nie lubi lakierów holograficznych? No nie uwierzyłabym, gdyby któraś  się przyznała:))Jak tylko przeczytałam w internecie, że firma GOLDEN ROSE wypuściła na rynek lakiery holograficzne postanowiłam kupić sobie choć jeden.Mój wybór padł na nr 05.  Od razu powiem Wam, że jest przepiękny, no a najlepszy jego efekt widać w słońcu. Kto mnie zna to wie, że ja taka sroczka jestem i dlatego każdy lakier dający taki efekt jest dla mnie jak brylancik. Kryje po dwóch warstwach. Nie ma również problemu z czasem wysychania, który okazał się krótki.
Dodatkowo do zdobienia wykorzystałam wzorek geometryczny z płytki od BORN PRETTY STORE. Wyszło trochę inaczej niż zaplanowałam, ale co zrobić, czasami nie wszystko idzie zgodnie z naszym planem.:)))
A zdjęcia widzicie w towarzystwie moich balkonowych kwiatuszków, bez których nie wyobrażam sobie wakacji:)






piątek, 4 sierpnia 2017

ŁAPACZE SNÓW OD EDBEAUTY- PROFESJONALNE OZDOBY DO PAZNOKCI

CZEŚĆ!!!

Dziś zdobienie z wykorzystaniem naklejek wodnych od EDBEAUTY-PROFESJONALNE OZDOBY DO PAZNOKCI. Zawsze podobał mi motyw łapacza snów, ale nie mam na tyle zdolności plastycznych aby go ręcznie wykonać. Na szczęście są naklejki, które wykorzystuje się w prosty sposób, a uzyskuje się niesamowity efekt. Dodałam do nich gradient pionowy, którego niestety nie widać na zdjęciach, bo kolorki były zbliżone do siebie. I o ile na żywo widać to przejście kolorystyczne to na zdjęciach niestety nie.
Na najmniejszym palcu dodalam brokatowy lakier firmy SOPHIN, ktory pieknie wygląda zwłaszcza w słońcu. Do tego mani użyłam również jeden z moich ostatnich zakupów neonowy różowy MY SECRET. Udało mi się go kupić w promocji za ok 5 zł. Bardzo ładnie prezentuje się na zdjęciach jak i na żywo.







piątek, 14 lipca 2017

RECENZJA ORGANIZERA NA PŁYTKI OD BORN PRETTY STORE

WITAJCIE!!!!

Każda lakieromaniaczka ma zapewne w swoich przyborach do malowania paznokci choć jedną płytkę do stempli:))Baa.. te, które zobaczyły co to stemplowanie i wciągnęły się w to mają nie jedną ale całą masę takich płytek:))) W związku z tym BORN PRETTY STORE wyszło na wprost naszym oczekiwaniom, aby móc porządkować niezmierzoną ilość płytek i płyteczek:))i stworzyło piękne organizery. Kobiece, eleganckie i do tego bardzo praktyczne.

Jak widzicie ten powyżej przypomina nieco elegancki portfel, wykończony złotym suwakiem. Możecie go kupić dokładnie TUTAJ a kosztuje obecnie 6,99$. Wymiar całego organizera to 16 x 9,5. Zawiera 24 karty na płytki, przy czym 8 jest przeznaczonych na te prostokątne, natomiast 16 przegródek jest przeznaczone na okrągłe lub kwadratowe plytki.




Muszę wam powiedzieć, że ja włożyłam podwójnie płytki kwadratowe i nie ma problemów z ich umieszczeniem:)



Mam dwa segretory od BORN PRETTY STORE. Ten ciemniejszy różowy jest przeznaczony na duże prostokatne płytki. Z obu jestem bardzo zadowolona,bo lubię mieć porządek w gadżetach paznokciowych. Poza tym to wygodne widzieć wszystkie płytki, bo łatwiej jest wybrać interesujący nas wzorek.


Macie swoje organizery, uważacie że takie gadżety są potrzebne???Dajcie znać co myślicie na ten temat:)