piątek, 15 stycznia 2016

SOPHIN 222

HEJ HEJ!!!

Dziś uraczę Was paroma zdjęciami pięknego lakieru SOPHIN NR 222.
To lakier vinylowy,jak pisze producent. Pięknie lśni i daje niesamowicie głęboką barwę niebieskiego. Świetnie wygląda na paznokciach solo, dlatego tym razem nie dodawałam do niego nic, bo nie chciałam popsuć pięknego efektu. Do pełnego krycia potrzebuje dwóch warstw. Jedyne do czego mogłabym się doczepić, to czas wysychania. W porównaniu z poprzednimi lakierami SOPHIN, które dane mi było wypróbować jedynie ten sprawił mi trudność. Lakier dosyć długo wysycha. Nie chciałam go pokrywać topem, żeby pokazać Wam piękny efekt lśniącego lakieru. Sama emalia schła ok 25 minut. Trochę mnie to zdziwiło, bo np jego poprzednik holoś, o którym Wam pisałam wcześniej potrzebował na to dosłownie paru minut. No ale..... w tym czasie pooglądałam tv, sprawdziłam maile, więc nie było tak źle. Poza tym jednym minusem lakier jest naprawdę dobry i wart polecenia:)






I to już ostatni lakier firmy SOPHIN, który otrzymałam w ramach nagrody:))Szkoda, że ostatni....bo lakiery są naprawdę świetne i myślę, że spełnią oczekiwania każdej lakieromaniaczki. 
Dziękuję firmie za możliwość wypróbowania tych cudowności:)

28 komentarzy:

  1. Mi on zostawia ślady pedzelka :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie z tym nie było problemów ale jeszcze dodatkowo zbąbelkował mi, ale nie wiem czemu

      Usuń
  2. Też mam granat ale nr 179, Twój jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Czekam zeby zobaczyć Twój odcień;)

      Usuń
  3. Piękny metaliczny kolor mam coś takiego z CATRICE;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny odcień! Chyba trochę zbąbelkował?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, tylko zastanawiam się, czy to nie wina odżywki którą pierwszy raz używałam i może nałożyłam jej za grubą warstę

      Usuń
    2. no właśnie odżywki czasem "ważą" lakier i robią bąbelki...kiedyś miałam takie problemy z odżywkami SH.

      Usuń
  5. Przepiękny kolor, jestem mu w stanie wybaczyć nawet czas schnięcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myslę, że to taki "drobny" szczegół:)

      Usuń
  6. Piękny! Warto poświęcić trochę czasu żeby wysechł , bo cudny efekt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że masz rację, bo takie lakiery czasem wymagają poświęcenia, za to dają piękne efekty

      Usuń
  7. Bardzo ładny lakier, mimo że preferuje raczej delikatne kolory :)

    Pozdrawiam, suzzue ;)

    OdpowiedzUsuń