czwartek, 14 kwietnia 2016

PIASKOWA MIŁOŚĆ - SOPHIN 301

WITAJCIE!!!

W zeszłym tygodniu trafiła do mnie nowa paczuszka współpracowa od SOPHIN POLSKA I firmy COSMO ART. Dzięki Rusłanie mogłam znów wybrać kilka lakierów, które trafią w najbliższym czasie na moje paznokcie. Na pierwszy ogień poszedł lakier o strukturze piaskowej o nr 301.

SOPHIN 301
 

Macie czasem tak, że któryś z lakierów, którym malujecie paznokcie ma w sobie to coś, dzięki czemu nie można oderwać od niego wzroku???Ja taki lakier znalazłam ostatnio, a jest nim właśnie SOPHIN 301. To lakier piaskowy, który zamknięty jest w walcowatej, masywnej buteleczce. Możemy znaleźć w niej aż 12 ml emalii. Do pełnego krycia potrzebujemy dwóch warstw lakieru, bo dopiero wtedy ukazują nam się pięknie mieniące się drobinki, jak ma to miejsce również w innych piaskowych lakierach tej firmy. Zdjęcia nie oddają jego piękna, bowiem bardzo trudno uchwycić wszystkie niebieskie drobinki, które są w środku. Pędzelek pozwala na równomierne rozłożenie lakieru, który nie zalewa skórek. Czas wysychania jest dosyć szybki, nie napiszę Wam dokładnie ile bo po prostu nie siedziałam z zegarkiem w ręku, ale właśnie lubię lakiery tego typu, które mogę na szybko nałożyć i pójść spać:)Na zdjęciach widzicie lakier po trzech dniach użytkowania. Nie dodałam do niego żadnego zdobienia, bo po prostu nie mogę się na niego napatrzeć:)))))







Bardzo dziękuję SOPHIN POLSKA I COSMO ART za możliwość testowania lakierów.




10 komentarzy:

  1. Piękny :) muszę swoje pokazać tylko znajdę czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor, taki mroczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny mialam kiedys cos takiego z my secret :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy jest - taki mroczny i trochę jak asfalt, a trochę z niego benzyna na asfalcie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow wow wow ja również nie mogę się na niego napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń